G£OWA PAÑSTWA W NASZEJ SZKOLE
Dodane przez Administrator dnia Padziernik 09 2012 15:23:20

W ostatnim czasie Ząbkowice poruszyła niecodzienna wieść – do naszego miasta przyjeżdża z wizytą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Bronisław Komorowski! Jego spotkanie ze społecznością lokalną miało odbyć się w naszej szkolnej auli i dobrze wiem, jak uczniowie byli ciekawi tego wydarzenia.

Czytaj więcej...

Rozszerzona zawartość newsa

W ostatnim czasie Ząbkowice poruszyła niecodzienna wieść – do naszego miasta przyjeżdża z wizytą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Bronisław Komorowski! Jego spotkanie ze społecznością lokalną miało odbyć się w naszej szkolnej auli i dobrze wiem, jak uczniowie byli ciekawi tego wydarzenia. Miałam okazję uczestniczyć w nim jako gość i reporterka zarazem, dlatego postaram się przybliżyć je w pewien sposób również „od kuchni”.
Wchodząc po południu do szkoły, ujrzałam cały sztab ludzi dbających o bezpieczeństwo i sprawny przebieg spotkania. Pokazałam zaproszenie, sprawdzono mnie szybko wykrywaczem metalu i poprowadzono dalej niby znaną drogą, po schodach do auli, ale w otoczeniu eleganckich ludzi w garniturach i w tej odświętnej otoczce sama nie wiedziałam, w którą stronę mogę zrobić krok.
Wyposażona w identyfikator zajęłam miejsce w obszarze wydzielonym dla przedstawicieli mediów. Otoczona dziennikarzami czekałam, jak wszyscy, na nadejście Prezydenta. Z każdą chwilą przybywali goście i panie organizujące całe przedsięwzięcie musiały kierować tłumem. Aż wreszcie… „Szanowni Państwo… Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Bronisław Komorowski!”. Niemal obijając się o kamerę Polsatu i starając się nie zasłonić widoku jakiejś innej, fotografowałam całe wydarzenie.
Najpierw krótką przemową uraczył nas burmistrz Ząbkowic, Pan Marcin Orzeszek. Przedstawił przybyłych gości – Pana Prezydenta, a także m.in. Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Pana Bogdana Zdrojewskiego, Posła do Europarlamentu, Pana Jacka Protasiewicza, Senatora RP, Pana Stanisława Jurcewicza, posłów oraz przedstawicieli samorządów województwa i regionu. Gospodarz uroczystości zauważył też, że spotkanie Prezydenta ze społecznością to krok w stronę budowania społeczeństwa obywatelskiego. Po tym krótkim wprowadzeniu wyświetlono film promujący nasz region. Pan Prezydent obejrzał cały klip z zainteresowaniem, wymieniając tylko uwagi z burmistrzem czy ministrem. Kolejnym punktem oficjalnej części było wręczenie orderów zasłużonym obywatelom, naturalnie przez głowę naszego państwa. Po tym nadszedł czas na prezydencką przemowę – mimo szumu migawek aparatów, jaki nastał w tym momencie dookoła mojej głowy, udało mi się jej wysłuchać. Prezydent rozważał, czym jest nowoczesny patriotyzm w naszym regionie, gdzie zdecydowana większość ludności ma korzenie w innych państwach – zauważył, że rozumie to, bo sam też urodził się na Dolnym Śląsku. Dziękował za bardzo ciepłe przyjęcie i tradycyjną, niemal kresową, polską gościnność, jakiej u nas doświadczył. Podsumowując swój pobyt w Ząbkowicach ,Pan Prezydent powiedział, że„teraz już nawet Frankenstein nie jest taki straszny”. Ten humorystyczny akcent oraz miłe słowa o europejskości miasta i regionu spotkały się z ciepłym przyjęciem słuchaczy. Po przemówieniu zakończyła się oficjalna część spotkania i przedstawiciele mediów zostali poproszeni o wyjście – na szczęście po odłożeniu aparatu i ściągnięciu identyfikatora „media press” nie byłam już zaliczana do tego grona i mogłam zostać chwilę dłużej. Teraz już w swobodnej atmosferze zebrani rozeszli się po auli, a Prezydent uściskiem dłoni witał przybyłych, ustawiał się do zdjęć, wymieniał krótkie uwagi i składał swoje podpisy. Rozstawiono również stoły z cateringiem. Wszystko cieszyło się powodzeniem i szybko znikało– równie szybko zniknął Pan Prezydent, a z nim przerzedził się tłum gości. Gorączka opadała i życie wracało do normy…

Katarzyna Sałata, kl. IIID