Większość sprawców to ludzie normalni, a tylko niewielu to ludzie psychicznie niezrównoważeni lub chorzy. Krzywdzenie dziecka nie jest problemem marginalnym. Statystyki szpitalne rejestrują około 500 przypadków dzieci do lat 15 , w tym niemowląt , leczonych w oddziałach chirurgii dziecięcej z powodu skutków przemocy fizycznej. Przemoc ma miejsce nie tylko w rodzinach patologicznych, z marginesu społecznego, ale też w tak zwanych normalnych , porządnych domach. W 2/3 przypadków przemoc związana jest z alkoholem, 1/3 przypadków to tzw. przemoc trzeźwa. Około 30% alkoholików stanowią osoby z wyższym wykształceniem, pracujące na odpowiedzialnych stanowiskach. W większości krajów problem dotyczy 1-2 proc. dzieci, a śmiertelność wynosi 6-7 zgonów na 100 000 żywych urodzeń. Szacuje się, że w USA umiera rocznie ponad 4000 dzieci, natomiast w Polsce zespół dziecka maltretowanego wg ICD-10 rozpoznaje się tylko w 200 przypadkach rocznie , podczas gdy statystyki policyjne rejestrują ok. 60 000 sprawców użycia przemocy w rodzinie. W Polsce ciągle słyszy się o wielu przypadkach bicia i maltretowania dzieci. To zdarza się coraz częściej. Ciągle słyszymy i widzimy; ,,Policjanci zatrzymali ojca, który zabił własne dziecko podczas libacji alkoholowej, bo przeszkadzał mu płacz tej bezbronnej istoty”, ,,W Szczecinie zmarł skatowany przez rodziców siedmiomiesięczny chłopiec”, ,,Trzyletnia Sandra została pobita i wrzucona do studni, mordercą był mężczyzna, który pił alkohol z jej matka”- to tylko kilka przypadków tych strasznych zbrodni. Oprócz bicia dzieci często są także wykorzystywane seksualnie oraz gwałcone. W ubiegłym roku odnotowano prawie 1,9 tys. Przypadków seksualnego wykorzystywania nieletnich. Ludzie udają że tego nie widzą- Zamykają oczy, zatykają uszy i udają, że problemu nie ma. Chodź fakty krzyczą - w Polsce rocznie jest wykorzystywanych seksualnie około 10 tysięcy dzieci. Ci, którzy teraz są krzywdzeni, krzywdzą potem innych. Na 50 gwałcicieli dzieci zaledwie dwóch nie jest ofiarami molestowania w dzieciństwie. Nie ma takiej grupy społecznej, której to zjawisko byłoby obce - mówi psycholog Bohdan Bielski. Według badań SMG/KRC, przeprowadzonych miesiąc temu, Polacy reagują strachem na sam dźwięk słowa "molestowanie" Jak rozpoznać krzywdzone dziecko? Objawy zewnętrzne: -siniaki, ślady uderzeń, ślady oparzeń papierosem, złamania, powtarzające się zwichnięcia, opuchlizny. Zachowanie: - niechęć do brania udziału w lekcjach wychowania fizycznego. - lęk przed nagłym dotknięciem, unik, kulenie się Jak pomagać? Dzieci bardzo rzadko zwracają się o pomoc . Ukrywają swoje problemy z poczucia lęku , wstydu , w szczególności w przypadku nadużyć seksualnych. Pomoc polega przede wszystkim na zapewnieniu mu poczucia bezpieczeństwa w szkole. Na dorosłych spoczywa obowięzek rozwiązania problemu. Należy przestrzegać obowiązku w zakresie interweniowania i ochrony praw dziecka przed przemocą współdziałając z pielągniarką, lekarzem, psychologiem, pedagogiem. Niekiedy też z policją , sądem rodzinnym, prokuraturą. Bądźmy czujni na krzywdę ludzką.
Natalia Ceglarz
Dodane przez magdzia62 dnia styczeń 24 2009 11:14:23 0 Komentarzy ˇ 201 Czytań |
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.